
Wydawnictwo: Trishula Records
Rok wydania: 2007
01. Based On True Events
02. Above Natural Sleep
03. The Reflection Of Awry Mirrors
04. Our Tasty Part
05. The System Of Multiple Language
06. Green Crop Matured
07. Natural Vitamin
08. Color Shades
09. What I've Felt
"Based On True Events" to debiutancki album izraelskiego projektu Attoya, w skład którego wchodzą bracia Alex i Leonid Burshtein. Wydany w holenderskiej Trishuli krążek musiał być dark psytrance'em i takowe brzmienia oczywiście znaleźć możemy na "Based On True Events".
Tempo albumu oscyluje w granicach 148-150 BPM, lecz dwie końcowe ścieżki przyspieszają do 155 BPM. Atmosfera albumu jest dość zróżnicowana jak na dark psytrance. Możemy tu odnaleźć klimat horroru (wszędzie), ale też coś subtelniejszego: klimat nawiedzonego lasu ("Above Natural Sleep"), gotycki ("The Reflection Of Awry Mirrors"), obłąkany ("Green Crop Matured", "Color Shades"), sporo tu również chwil alienowatych, industrialnych, piekielnych. To na pewno duża zaleta albumu.
Na drugiej szali mamy wady - melodie, które nie są wciągające; trzeba je jednak sprawiedliwie podzielić na dwie grupy. Mamy tu krótkie melodie, które raczej uzupełniają klimat, jest ich najwięcej - i one spełniają swą rolę, jednakże melodie, które mają być tymi właściwymi melodiami - są najbrzydszą cechą tej płyty, ponieważ są za nadto chaotyczne, byle jakie. Podział na melodię "tła" i "właściwe" być może jest zbyt subiektywny, zaznaczam. Nie ulega jednak wątpliwościom fakt, że Attoya skupia się na innych detalach i przede wszystkim na budowaniu atmosfery.
Uniwersalnym plusem utworów są niewątpliwie ich intra, w których mamy dark ambient. Trochę niezbyt dobry jest natomiast schemat następujący po nich: po intrze utworu często wkracza kick i bass i jakiś dodatkowy dźwięk - w tych jedynych momentach klimat się nieprzyjemnie urywa. Track tytułowy - "Based On True Events" - pod tym względem pokazuje idealnie, jak winny wyglądać te wstępy: winny po prostu płynnie przechodzić, morfować się. Z kolei zawarte sample mają swój klimat, ładnie się uzupełniają z aranżacjami rytmu. Jest ich bardzo dużo i to one powodują, że album nie jest nudny.
Attoya znalazła kompromis między starym stylem dark psytrance'u a stylem nowym. Można odnaleźć cechy wspólne z Dark Soho (gotyckość), a przy tym śmigać przy konstrukcji typowej dla aktualnego brzmienia. Album został wykonany na dobrym poziomie dark psytrance'u, ale jeśli ktoś nie lubi tego nurtu, to po przesłuchaniu tej płyty się do niego nie przekona.

RB, grudzień 2007
|