
Wydawnictwo: Trishula Records
Rok wydania: 2007
01. Dead Swan
02. Herbal Analysis
03. Koshka
04. Find Out
05. Cartoon Hunter
06. Fucking Time
07. Dancebue
08. Mystical Druids Society
09. He Claims To Be Not Human
10. Gate Of Desire
Nelson Jara Dos Santos. Tak nazywa się jedyny artysta stojący za projektem Mind Distortion System. Ten belgijsko-portugalski muzyk wydał swoje kompozycje jak do tej pory tylko na kilku kompilacjach, ale teraz mamy "He Claims To Be Not Human" - jego pierwszy album, którego pokazania światu podjęła się holenderska Trishula Records.
Album oferuje mnóstwo świszczących dźwięków, naostrzoną dynamikę i klimat będący odbiciem rzeczywistości mechanicznej i piekielnej. Bo bardzo mroczna to płyta. Generuje pęd przy masywnym bassie, którego jednak nie da się w żadnym wypadku dodać do listy codziennego, typowego słuchania muzyki. Ostrość dźwięków w ogóle na to nie pozwala. Nie ma tu momentów, które choć w minimalnym stopniu sprowokowałyby słuchanie w porach nastawionych na psytrance. W porach nastawionych na dark psytrance - na pewno, choć odpowiedniej wypadałoby rzec: w porach przeznaczonych na mocny dark psytrance. Powodem tego jest jakikolwiek brak melodii oraz padów. Jakikolwiek ich brak w sensie konserwatywnym (bo przecież "melodią" może być wszystko, zwłaszcza w psy-muzyce, więc pozostaję przy tradycyjnym ujęciu tego słowa). Nawet użyte przez Nelsona sample nie zmieniają tego stanu rzeczy, ponieważ są równie kolorowe jak strzały wydobywające się z syntezatorowych karabinów, których to echo pozostaje w myślach jeszcze długo po przesłuchaniu albumu. Ponadto "He Claims To Be Not Human" brakuje - choć teraz będę mówił w kategoriach wady - różnorodności. Na krążku są autonomiczne, z werwą wykonane kompozycje, lecz nie wszystkie można pod to podpiąć. Połowa z nich to ponawianie tego, co już można było na płycie usłyszeć. Nie ma intrygi. Dlatego wspomnę o trzech przykładach oryginalniejszych: na pewno imponuje "Dead Swan" ze swoim bardzo metalicznym plenerem oraz "Herbal Analysis" z powodu innego ujęcia bassu niż w pozostałych utworach, co też ma wyraźny tu wpływ na ekspresję całej kompozycji, trzeci przykład to "Koshka" z powodu "ambientowego" tła: dźwięki tam zawarte jakby wydobywały się z surrealistycznego ogrodu wybudowanego na innej planecie.
System brzmienia MDS opiera się właściwie na kicku, bassie i agresywnych dźwiękach. Jest tych struktur 78 minut. Ale ów brak różnorodności powoduje jednak, niestety, że to trochę rozczarowujące wydanie. W porównaniu z nim, poprzedni album w wydaniu Trishuli - czyli "Based On True Events" projektu Attoya - można określić jako melodyjne goa.

RB, luty 2008
|