Start Autor Kontakt
(aktualizacja tekstu: 06/06/07) VA - EXCERPTS FROM THE DATABASS 2
VA - Excerpts From The Databass 2 Wydawnictwo: Matsuri Productions
Rok wydania: 1999

01. Transwave - Helium
02. Prana - Starchild (Total Eclipse Remix)
03. Astral Projection - Time Began With The Universe (Another Time Mix)
04. Power Source - Goaway
05. Doof - Born Again
06. Rhythmystec - Plasmatik
07. ManMadeMan - Elevator
08. Quirk - Robotised
09. 100th Monkey - Spiritus



"Excerpts From The Databass" to kompilacja wydana przez Matsuri Productions w 1997 roku. Część druga - w tym miejscu recenzowana - ujrzała światło dzienne w 1999 roku. Utwory na niej zawarte pochodzą z okresu kilku wcześniejszych lat działalności wydawnictwa.

Rozpoczynamy od dość wolnego "Helium", tytułowego utworu albumu projektu Transwave, z gościnnym udziałem Tsuyoshiego Suzukiego. Już ten niepozorny utwór zapowiada typowe przeżycia w kolorytach goa: melodie, melodie i jeszcze raz melodie. Numer drugi na tej płycie - "Starchild" w remixie Total Eclipse - to utwór z drugiej płyty Prany ("Geomantik"), jest szybszy, bardziej piskliwy i zakręcony od "Helium", wciąż trzyma jednak poziom, który od remixu utworu znanego chyba wszystkim miłośnikom goa - "Time Began With The Universe" - wzrasta niebotycznie w kosmos. Po remixie stary utwór otrzymał nową świeżość, a jednocześnie przypomniał dobre czasy pierwowzoru. W zasadzie to jest nawet lepszy od edycji podstawowej - a oto przecież chodzi w remixach. "Goaway" to również wspaniała sprawa - jeden z najlepszych utworów w historii oldschoolowego goa i na pewno najlepszy na całej płycie, energetyzujący utwór z cały czas przyjemnymi, troszkę przestrzennymi melodiami i głównym kilerem - melodią, której można słuchać bez przerwy, a wszystko to podane w prostej formie Power Source, bez zbędnych udziwnień. "Born Again" od Doofa (czyli Nicka Barbera) z gościnnym udziałem Simona Posforda traci w stosunku do dwóch poprzednich wspaniałości, ale nie w stosunku do jeszcze wcześniejszych, początkowych utworów. Dla mnie "Born Again" brzmi nazbyt archaicznie. Kolejne dwa numery - "Plasmatik" i "Elevator" - to kolejne przyzwoite goa. "Robotised" to z kolei najgorszy utwór na tej składance (któryś musiał nim w końcu być). Zbyt rzępliwy i świszczący, ale też są w nim zawarte niezłe patenty. Na koniec otrzymujemy "Spirytus". Utwór sprzyja dobremu humorowi. Oryginalny, filharmoniczny początek znakomicie wkomponowujący się w dalszą część, zakręcone melodie i kosmiczna atmosfera - to największe plusy tej ścieżki.

Jeśli chodzi o całą kompilację to brak tu jednolitego stylu - jest dobre goa, ale zbyt różnorodne jak na mój gust. Z drugiej strony przecież samo Matsuri było różnorodne - a tu mamy tylko tego kolejny dowód. Najlepsze kompozycje "Excerpts From The Databass 2" to: "Time Began With The Universe (Another Time Mix)", "Goaway" oraz "Spiritus".

ocena 3/5
RB, 2004