![]() |
|
|||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|||||||||||||||
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||
| (aktualizacja tekstu: 20/02/08) |
|
WYWIAD Z SHULMANEM | ||||||||||||||||
|
ARTYŚCI
RECENZJE
WYDAWNICTWA
|
Wywiad z Yanivem Shulmanem (Shulman) Autor: Radosław Białek Data: 20 stycznia 2008 roku 01. Jestem pod wielkim wrażeniem waszej pracy na waszym ostatnim albumie - "Endless Rhythms Of The Beatless Heart" - więc po pierwsze pragnę przekazać moje gratulacje dla ciebie i Omriego, jak również chcę powiedzieć proste: dziękuję, dziękuję i dziękuję. Gratuluję, bo jesteście tak blisko poziomu Shpongle jeśli chodzi o stwarzanie dźwięku, że nigdy nie wyobrażałem sobie wcześniej, że ktokolwiek może być. Dziękuję, bo udało się wam stworzyć nową ścieżkę w muzyce psychedelicznego chilloutu - ścieżkę romantyzmu - i przenieść ją poprzez dźwięki nie tylko do mojego umysłu. Jest bardzo wiele przykładów, jakie mogę przedstawić na zobrazowanie dlaczego tak myślę, ale jeden przykład jest dla mnie przede wszystkim ważny. Drugi utwór na waszym nowym albumie - "Transmissions in Bloom" - a zwłaszcza moment w 1:50 kiedy to do kompozycji wkracza gitara; to kompletna definicja miłości w muzyce bez wypowiedzenia słowa "miłość"... Moje pierwsze pytanie jest proste, ale chciałbym, byś odpowiedział ze szczegółami. Jak to jest tworzyć muzykę, i kiedy uwierzyłeś w swoim życiu, że możesz stworzyć coś specjalnego, nie tylko muzykę jaką każdy może zrobić, ale muzykę ze swą własną wizją? Przede wszystkim chcielibyśmy ci bardzo podziękować za te miłe i cudowne słowa. Jesteśmy poruszeni twą ciepłą reakcją na naszą muzykę, wiele to dla nas znaczy! Naprawdę staramy się stworzyć muzykę, która ma emocjonalny wpływ na słuchacza; dlatego myślę, że opisanie naszej muzyki jako "romantycznej" w jej istocie jest bardzo bystre i jest trafnym spostrzeżeniem. Osobiście zawsze byłem zafascynowany muzyką i miałem stałą chęć jej tworzenia i eksperymentowania z nią. Jak dalece sobie siebie przypominam, muzyka obracała się w mojej głowie: to co słyszałem i to co sam zrobiłem, to zawsze ze mną było. Zawsze miałem odczucie, że pewnego dnia będę w stanie stworzyć coś specjalnego i w bardzo wysokiej muzycznej jakości. Jak bardzo kocham i jestem szczęśliwy z tego albumu, myślę i wierzę, że mam przed sobą jeszcze bardzo długą drogę w mych muzycznych poszukiwaniach i studiach nad nią i że dotknąłem zaledwie wierzchołka góry lodowej w sensie wykorzystania swego potencjału; mam nadzieję, że będę mógł kontynuować tę podróż. 02. Oprócz miłości (w terminie to którym zawieram wszystkie pozytywne emocje), drugą ważną cechą tego tego albumu jest przyszłość i The Future Sound Of Lodon. Jestem zafascynowany kompozycją numer pięć - "After Silence" to w mojej opinii fuzja wizji muzyki Matta Hilliera i FSOL-owego albumu "Lifeforms". Prócz tego również kompozycja numer cztery - "One Step Closer" - przekazuje nam trochę futurystycznych brzmień podobnych do FSOL-owego "ISDN", zaś ostatni track - "Eternal Bliss Of The Grateful Souls" - posiada struktury dźwięków podobnych do FSOL-owej pracy w "Dead Cities". Dwa pytania: współpracowałeś z Mattem Hillierem na kompilacji "Midnight Soul Dive" (w utworze zatytułowanym "Mother Nature"), czy jest jakakolwiek szansa na to, że ujrzymy dream team Shulmana i Hilliera w jednym projekcie, na całkowicie nowym albumie? Z kolei drugie pytanie na temat FSOL: The Future Sound Of London znajduje się na waszej oficjalnej stronie na liście waszych inspiracji, powiedz mi więcej o muzyce FSOL z twojego punktu widzenia i opisz jak odkryłeś ten projekt i jak możesz opisać ich albumy albo całą muzyczną ścieżkę aż do czasu, gdy postanowili oni odejść w Amorphous Androgynous? Absolutnie kocham muzykę Matta i myślę, że jest on z całą pewnością jednym z najbardziej magicznych muzyków na świecie. Już rozpoczęliśmy prace nad jednym wspólnym projektem, którego celem będzie wydanie kompletnego albumu. Nasza współpraca jest spowolniona z powodu zaplanowanych już wcześniej zajęć, jakie mamy z osobna do zrobienia. Mam nadzieję, że wkrótce znajdziemy czas na kontynuowanie tego projektu, bo już cząstka naszego materiału przybrała kształt i jest on kompletnie magiczny! O FSOL. Co jest do powiedzenia, co jeszcze nie zostało powiedziane? Dla mnie są oni jedną z najlepszych, jeśli nie NAJLEPSZĄ grupą muzyki elektronicznej. Spędziłem bardzo wiele czasu słuchając ich albumów i przeżyłem mnóstwo magicznych, głębokich, psychedelicznych momentów związanych z ich muzyką. Ich projekt brzmienia i umiejętności kompozycyjne są zbyt nierealnie perfekcyjne, by były prawdziwe, zwłaszcza gdy rozpatruje się ich twórczość w baczną uwagą na to, że to wszystko zrobili przed okresem mocnych komputerów, zaawansowanych sequencerów i pluginów DSP. Przeżyłem wiele chwil, kiedy to praktycznie zagubiłem się w przestrzeni podczas słuchania ich muzyki w nocy, w łóżku, czy na spacerze. 03. Co to jest muzyka w twojej opinii? Kolekcja dźwięków, narkotyk dla umysłu? Czy masz swą własną metaforę albo prostą definicję? Jak widzisz dźwięki teraz i w czasie gdy byłeś dzieckiem? To bardzo trudne pytanie. Muzyka jest prawdopodobnie najbardziej abstrakcyjną i amorficzną formą sztuki. Muzyka ma moc kreowania i przemieszczania emocji w ludziach w dziwny sposób, jak gdyby miała bezpośrednie połączenie z naszymi duszami. Spróbuj obejrzeć film bez ścieżki dźwiękowej i zauważysz, że w wielu kwestiach stracisz umiejętność rozpoznawania atmosfery sceny, albo scena nie będzie tak wyraźna. W czystym sensie muzyka jest kolekcją dźwięków, przestrzeniami pomiędzy nimi i tempem. Ale myślę, że nasz umysł ma specjalne receptory zaprojektowane do odbioru muzyki, przez co ona unikalnie potem wpływa na nasz umysł i duszę. Muzyka posiada umiejętność odwoływania się do pewnego sensu estetyki i piękna które są z nami, gdy patrzymy przykładowo na piękny pejzaż. To prawdopodobnie jedna z największych tajemnic naszego świata i umysłu i nie jestem pewien, czy to kiedykolwiek zostanie w pełni wyjaśnione. 04. Pójdźmy głębiej - co to jest muzyka psychedeliczna? Nie mam precyzyjnej definicji czym jest psychedeliczna muzyka, ale najlepsza krótka definicja, jaką mogę znaleźć jest taka, że muzyka psychedeliczna jest odgałęzieniem w muzyce, które powoduje, że twój umysł "tańczy" sam tudzież razem z twoim ciałem. Pomimo, że bardzo trudno jest to zdefiniować, potrafię łatwo rozpoznać kiedy to słyszę. Jest zwykle elektroniczna, ale nie zawsze. Jest zwykle bardzo medytacyjna i monotonna, ale nie zawsze. Zawsze jest bardzo wizualna, wylewna i w jakimś stopniu zakręcona. Zawsze będzie powowdować, że będziesz czuł się dziwacznie; patrząc na świat z zewnątrz i w jakimś aspekcie ukazywać się będzie w dziwnie magicznych wzorach. Jak wiele innych rzeczy w naszym świecie, 99% muzyki opisywanej jako psychedeliczna albo wydawana pod tym parasolem jest w moich oczach daleko od bycia psychedeliczną w rzeczywistości. 05. Jak widzisz swój wspólny z Omrim Harpazem projekt jako Shulman - czy możesz stwierdzić, że wasza praca artystyczna to "muzyka" czy "muzyka psychedeliczna"? Myślę, że nasza muzyka jest tworzona z obydwu podejść do muzyki. Ma ona na pewno swe psychedeliczne momenty. Ale ma też więcej tradycyjnych i emocjonalnych tematów i motywów. Myślę, że taka kombinacja pomiędzy tymi dwoma światami jest jedną z najważniejszych rzeczy definiujących naszą muzykę i powodującą, że jest ona specjalna. 06. Wasza muzyka znajduje się zdecydowanie na najwyższym poziomie w aspekcie produkcyjnych umiejętności. Z technicznego punktu widzenia, z których kompozycji jesteście dumni najbardziej? Z technicznego punktu widzenia jesteśmy zadowoleni z wielu naszych utworów, ale jeśli mielibyśmy wybrać jeden to myślę, że byłby to "Zero Degrees" z albumu "Random Thoughts". Kompozycja ta wymagała naprawdę wiele wysiłku, jak też liczba detali nad którymi w nim pracowaliśmy jest olbrzymia, ale to wszystko pięknie ze sobą pracuje jako kompletna kompozycja z każdym poszczególnym elementem, który musi mieć swe miejsce i przestrzeń w całym mixie. 07. Czy mógłbyś powiedzieć, jak wiele godzin możecie spędzić w studiu nad tworzeniem jednego elementu? Powiedz to na przykładzie z waszego nowego albumu: jak wiele godzin spędziliście na tworzeniu głównej melodii ścieżki numer jeden (mam na myśli melodię zagraną na organie, która rozpoczyna się w 6:46)? Może to nam zabrać dużo czasu, by zakończyć pracę nad jednym elementem albo częścią utworu, nim będziemy kompletnie usatysfakcjonowani rezultatem, w skrajnych przypadkach może to potrwać dni, a nawet tygodnie. Pierwsza wersja "Retroscape" nie zawiera melodii na końcu. Jakiś czas po zakończeniu pracy nad tą pierwszą wersją, zdecydowaliśmy, że dobrym pomysłem byłoby dodanie melodyjnej partii na zakończenie kompozycji. Temat tej melodii przyszedł do mnie podczas joggingu. Gdy wróciłem do domu, udałem się do studia i zanotowałem ogólną ideę bym jej nie zapomniał, kilka dni później zaczęliśmy nad nią pracować. Niestety mieliśmy braki w plikach więc nie mogliśmy wyedytować śpiewu na końcu. Byliśmy zmuszeni skomponować melodię ponad tym śpiewem, który już był. Jest to zrobione na dwóch liniach melodycznych utkanych tak, by uformowały dwugłosową melodyjną harmonię. Później, gdy śpiew powraca, jeden głos melodii się zatrzymuje, by ustąpić miejsca tej śpiewanej melodii, dalej utrzymując strukturę dwógłosową. Początkowo rozpisaliśmy to na melodią trójgłosową, ale zdecydowaliśmy się, że będzie to lepiej współdziałać na dwa głosy. Skomponowanie tej części zabrało nam w sumie około 2-3 dni. 08. Czy mógłbyś mi podać przykład elementów aranżacji z "Endless Rhythms Of The Beatless Heart", który został zrobiony przez ciebie i przykłady zrobione przez Omriego? Nie pamiętam dokładnie. Obaj jesteśmy bardzo mocno związani ze wszystkimi aspektami komponowania i produkcji. 09. Jak wiele razy zakończyliście prace nad albumem i zdecydowaliście się potem jeszcze bardziej nad nim popracować? Kiedy ostatecznie zdecydowaliście, że "to jest to"? Zdecydowaliśmy tylko raz, że praca jest skończona. Stało się to, gdy poczuliśmy, że mastering jest zakończony. Do tego czasu pracowaliśmy nad tym albumem ciągle poprawiając i naprawiając różne aspekty. Na przykład, ścieżka otwierająca album - "Retroscape" - to w rzeczywistości pierwszy utwór skomponowany po zakończeniu pracy nad albumem "In Search Of A Meaningful Moment". Myślimy, że pierwsza wersja "Retroscape" była skończona nawet przed wydaniem "In Search Of A Meaningful Moment"! Tyle, że utwór ten był edytowany potem od czasu do czasu i w końcu się okazało, że to jeden z ostatnich utworów powstałych na rzecz tej płyty! W związku z tym, nie wszystkie kompozycje były edytowane wielokrotnie, część po prostu jest taka, jaka została oryginalnie skomponowana. Szczerze mówiąc, nie obchodzi nas to jak długo zajmuje nam produkcja, o wiele ważniejsze dla nas jest to, jaka jest muzyczna jakość i opowieść jaką taki utwór opowiada. 10. Jak często się nie zgadzacie podczas tworzenia muzyki będąc w studiu? Czasem się to zdarza, ale zawsze szybko dochodzimy potem do porozumienia. Nie mam problemów z naciśnięciem przycisku "kasuj" związanego z tym, co ja zrobiłem, taki sam stosunek do tego ma Omri. 11. Dlaczego ostatni utwór - "Eternal Bliss Of The Grateful Souls" - jest taki krótki? To jedna z zaledwie dwóch wad tego albumu w mojej opinii. Fakt, że odczuwasz, że ten utwór jest taki krótki, jest dobrym przykładem na to, jak długość utworu jest kwestią relatywną i subiektywną. Ten utwór trwa pięć minut, co trwa dłużej niż - dla przykładu - większość piosenek, które usłyszeć można w radiu. Myślimy, że jest dobrze tak, jak jest, nie wydaje się on nam za krótki. Być może odczuwasz go jako za krótki, bo inne utwory na tym albumie są znacznie dłuższe? 12. Prawdopodobnie masz rację... Przejdźmy do kolejnego pytania. Yaniv, twoja muzyka to rezultat talentu czy pracy? Co myślisz o tym w odniesieniu do siebie i do muzyki innych artystów, których kochasz? Talent determinuje to, jak szybko będziesz się rozwijał i jak dalece możesz się posunąć we własnych poszukiwaniach. W rzeczywistości rezultaty tego są osiągane tylko poprzez ciężką pracę. Bez cienia wątpliwości, tak talent jak i praca, są kompletnie bezużyteczne, gdy rozpatrujemy jedno oprócz drugiego. Wierzę, że wszyscy artyści, również ja, muszą mieć talent, i trochę się napracować, by ich muzyka jakoś zaistniała. Bez wyjątku. 13. Muzyka Shulmana to synonim melodii. Czy mógłbyś sobie przypomnieć jakieś melodie, które opisałbyś jako najlepsze melodie jakie kiedykolwiek usłysześ? Podaj mi kilka swych ulubionych przykładów. Myślę, że najbardziej niezwykłe melodie pochodzą od klasycznych hinduskich mistrzów takich jak Hariprasad Chaurasia, U. Shrinivas, Ravi Shankar, i innych. Powód tego jest taki, że ta muzyka jest głównie muzyką monofoniczną, która całkowicie oparta jest na bardzo długiej melodii. Od czasu, gdy tak długo zajmują się pisaniem melodyjnej muzyki, podnieśli tę sztukę do nieprawdopodobnych poziomów perfekcji. Nie jest rzadkością znalezienie 30-minutowych dzieł zrobionych z pojedynczej melodii, która nawet na minutę się nie nudzi, to prawdziwie niezwykłe osiągnięcie. Uwielbiam również melodyjne prace Bacha, który używał melodyjnego tematu wielokrotnie w swej pomysłowości, w symfoniach i fugach. Jego melodyjne prace są najbardziej wyrafinowaną muzyką opartą na takich wzorcach, jaka kiedykolwiek została stworzona. Pomijając powyższe przykłady, lubię też wiele, wiele innych, ale myślę, że były to już wystarczająco dobre przykłady. 14. Jesteście znani z powodu swych występów live. Osobiście, jeszcze nie widziałem żadnego z nich, zatem czy możesz powiedzieć, jak to wygląda z waszej strony sceny, jak też opisać, jak wyglądają wasze przygotowania doń? Nasze live show jest naprawdę specjalne, ponieważ to unikalna kombinacja elektronicznych sequencerów i instrumentów akustycznych. Na ten moment, zawiera ono dwa komputery, perkusję, bass gitary elektrycznej, keyboardy, gitarę elektryczną, i miejmy nadzieję, że w najbliższej przyszłości dołączy do nas muzyk grający na instrumencie dętym. Ci, którzy są zainteresowani, mogą zobaczyć wideoklip naszego live show i pobrać nagranie live tutaj: www.shulman.info/shulmanlive.htm. Jedyny problem z organizacją naszego występu jest taki, że koszty przelotów i zakwaterowania pięciu osób są zbyt duże dla większości promotorów spoza Izraela. Żywię nadzieję, że cała nasza grupa otrzyma szansę zagrania w wielkich zagranicznych festiwalach, jestem pewien, że ludzię będą się przy tym świetnie bawić. Aktualnie, gdy jesteśmy zapraszani na imprezy z zagranicy, zwykle gramy laptopowy "live" set, albowiem zwykle jest potrzebna do tego tylko jedna, dwie osoby. Przygotowania do występów obejmują wiele faz. Przede wszystkim musimy przygotować specjalne wersje naszych utworów, co jest bardzo trudne i czasochłonne. Celujemy w takie edytowanie, by utwory były bardziej upbeatowe i rytmiczne, wykorzystując nowe pomysły przy czym podtrzymując atmosferę oryginału. To nie jest łatwe zadanie z muzycznego punktu widzenia. Potem, gdy wersje live są gotowe, pracujemy wspólnie z resztą zespołu nad interpretacją, aranżacją i adaptowaniem tych skomputeryzowanych utworów do żywych instrumentów. Na tym etapie następuje zwykle wiele zmian, bo przychodzi nam do głowy wiele nowych pomysłów w czasie prób (zwykle jedna na tydzień, i w końcu 3 próby w tygodniu na 2-3 przed występem). W dniu show jest wiele do zrobienia. Zebranie wszystkich z ich domów i przywiezienie całego sprzętu, ustawienie tego na scenie, sprawdzenie balansu dźwięku etc. To wiele pracy, ale w sumie to proces dający nam satysfakcję i mnóstwo radości podczas występu. 15. Czy jest jakaś szansa na to, że wydacie płytę CD z materiałem live, albo może DVD z występu? Właśnie pracujemy nad albumem Live Shulmana, który zawierał będzie specjalne edycje live wielu znanych utworów. Przy odrobinie szczęścia zostanie wydany w terminie 6-8 miesięcy od teraz. Rozważamy wyprodukowanie live DVD, ale obecnie szanse na to są dość niskie... Być może w przyszłości będziemy mieć więcej czasu i większy budżet na stworzenie takiej płyty DVD. 16. Wróćmy do przeszłości. Opisz moment, gdy ty i Omri zdecydowaliście się współpracować nad projektem Shulman. Był to stopniowy proces. Poza wszystkim jesteśmy naprawdę bardzo dobrymi przyjaciółmi więc i spędzamy wspólnie wiele czasu. Zatem na początku Omri dołączał do mnie w studiu okazjonalnie, dla zabawy, z biegiem czasu przerodziło się to już we właściwą współpracę. 17. Czy macie jasno określony plan gdy aranżujecie muzykę czy może to wszystko rodzi się z chaosu? Większość czasu to planowanie, nie tak dalekie, by planować każdy szczegół, ale zwykle mamy pewną koncepcję czy wyzwanie, któremu chcemy podołać. Aczkolwiek zdarzyło się już nam kilka pięknych chwil, w czasie których kształt muzyki trafiał do nas z nikąd albo przez pomyłkę. Ale jeśli jest to udane, tak będzie dalej! 18. Jaki jest procentowy stosunek dźwięków przez was skomponowanych do sampli uzyskanych z zewnętrznych źródeł, których używacie w swych muzycznych pejzażach? W przeszłości, zwłaszcza w przypadku dwóch pierwszych albumów, używaliśmy całkiem sporo sampli. Przede wszystkim dla partii, które nie mogły być zsyntezatorowane, jak śpiewanie, instrumenty akustyczne etc. W związku z tym, zwykle przerabialiśmy te sample i tworzyliśmy z nich coś kompletnie nowego! Dziś bardzo rzadko używamy sampli, a kiedy komponujemy nowy materiał zwykle nagrywamy prawdziwych wykonawców i śpiewaków z naszych własnych dźwięków i beatów. W sumie nie widzę nic złego w używaniu sampli tak długo, aż jest to wykonane w dobrym smaku i w nieoczywisty sposób. Sample mogą być zabawne i bardzo inspirujące w pracy z nimi i są po prostu kolejnym narzędziem w pudełku z narzędziami nowoczesnego muzyka. 19. Czy myślisz, że jesteś wystarczająco dobry, że możesz stworzyć wszystko w świecie psy-dźwięków? Na przykład, jeśli ktoś cię zapyta: stwórz proszę swą wizję "zimy o północy", czy sądzisz, że twoje umiejętności i percepcja są wystarczająco dobre, byś mógł to wyrazić w muzyce? Nie. Myślę, że jestem całkiem daleki od tego. Jestem w stanie zrobić niektóre z rzeczy, o które byś zapytał, ale na pewno nie wszystkie. Acz z pewnością aspiruję do tego, by ten poziom osiągnąć. 20. A co z psychedeliczną muzyką, ale taneczną? Czy kiedykolwiek rozważaliście wydanie psytrance'owych remixów swej muzyki, zrobionych przez was czy przez innych artystów? Właśnie niedawno się nad tym zastanawiałem. Myślę, że to może być wspaniałe móc stworzyć jakiś rodzaj tribal trance'owego setu z niskim BPM (120-135) składającego się z remixów naszej pracy... Sądzę, że będzie to świetne na parkiet po ubogaceniu i złamaniu naszej dotychczasowej formy, którą prezentujemy aktualnie na dance floore'ach. Jeśli znajdę czas, mogę obrócić to w rzeczywistość. 21. Powiedzmy, że jestem diabłem i chcę kupić twój talent za 1.000.000.000 euro... Pytanie jest naprawdę poważne. Jaka jest cena twojego talentu? Już zrezygnowałem z kariery dla swej muzycznej podróży. Zatem już podjąłem ważną decyzję, że muzyka jest dla mnie ważniejsza niż bogactwo. Chociaż 1.000.000.000 euro to grube pieniędze i na pewno brzmi to kusząco... (uśmiech) 22. Psychedeliczna strona chilloutowej muzyki wciąż znajduje się w powijakach. Co myślisz na temat jej przyszłości? Jak ta paleta dźwięków będzie ewoluować, gdy dojrzeje? Będzie bardziej eklektyczna. Bardziej skierowana na główne muzyczne nurty w obecnym świecie? Może bardziej dziwaczna? Myślę, że tak jak większość rzeczy w tym życiu, granice i segmentacje będą zanikać i znajdować się pod wpływami wielu innych gatunków, które będą wpływać i wypływać z psychillowego gatunku. Wiem, że dzieje się tak w naszej muzyce i jestem pewien, że taki będzie ogólny scenariusz. Ale gdzie dokładnie to pójdzie, tylko czas pokaże. 23. Gdybyś miał maszynę czasu - do jakiego roku byś się wybrał i co byś zmienił w swej muzyce i w swoim całym życiu? Prawdopodobnie udałbym się do okresu mego dzieciństwa i zaczął zdobywać muzyczną wiedzę jeszcze wcześniej, niż się to zdarzyło naprawdę. To chyba jedyna rzecz w moim życiu, której żałuję, że się nie stała. 24. Kim chcesz być mając 50 lat? Tym, kim teraz, ale mądrzejszym, lepiej wykształconym, chcę być lepszym pianistą i lepszym kompozytorem. 25. A teraz zagrajmy w grę "kogo lub co lubisz bardziej". Pozwolę ci wybrać spośród dwóch, a ty wybieresz jedno i powiesz mi dlaczego wybrałeś to nad drugie. Zatem: Astral Projection albo MFG? MFG. Nigdy nie byłem wielkim fanem Astrala. 26. Goa albo psytrance? Goa. Bardziej muzyczne i szczere. Ale szczerze mówiąc obydwa są trochę nudne do domowego słuchania na tym etapie życia. 27. Ambient albo muzyka klasyczna? Obydwa. 28. The Future Sound Of London albo Orbital? The Future Sound Of London. Orbital przy nim blednie. 29. "Lifeforms" albo "Dead Cities" FSOL? "Dead Cities"... trochę bardziej zróżnicowany i zaawansowany choć obydwa są znakomite! 30. "Dancing Galaxy" albo "Trust In Trance" Astral Projection? Naprawdę nie pamiętam zawartości tych albumów, wybacz. 31. "New Kind Of World" albo "Project Genesis" MFG? Nie pamiętam... 32. Classical Mushroom" albo "B.P. Empire" Infected Mushroom? Niestety nie znam za bardzo albumów Infected, więc żadnego nie mogę wybrać. 33. "Twisted" albo "The Lone Deranger" Hallucinogena? "Twisted". Po prostu dlatego, że został wydany jako pierwszy. Obydwa są doskonałe w mojej opinii. 34. "Natural Born Chillers" albo "Midnight Soul Dive" Aleph Zero? Zależy od nastroju. Kocham je jednakowo. 35. Ambientowe pejzaże The Mystery Of The Yeti albo The Infinity Project? The Infinity Project, kamień milowy który słuchałem już chyba z 1.000 razy. Absolutnie kapitalny! 36. Ishvara albo Elve? Ishavara, bardziej kolorowa i wizualna. 37. To już koniec... Muszę cię teraz zapytać o wasze przyszłe wydania - jaki będzie twój kolejny projekt? Jak wcześniej powiedziałem, aktualnie pracujemy na albumie live Shulmana, który będzie zawierał specjalne edycje live znanych już utworów. Po tym albumie chcę swój czas poświęcić na stworzenie albumu bazującego i będącego inspiracją modernistycznych dzieł Rachmaninowa, Ravela, Satiego, Debussy'ego i innych. I może Ishq i ja znajdziemy czas, by kontynuować prace nad naszym wspólnym albumem... to będzie wspaniałe! 38. Prześlij wiadomość do swych fanów. Chcemy podziękować wszystkim fanom i promotorom, którzy nas wspierają. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni i to nas mobilizuje, więc dziękujemy wam z całego serca! Mamy nadzieję, że ludzie tak polubią "Endless Rhythms Of The Beatless Heart", jak bardzo my przyjemnie nad nim pracowaliśmy. Sprawdźcie naszą witrynę: www.shulman.info, i naszą stronę w serwisie MySpace: www.myspace.com/yanivshulman po więcej informacji, sample i download. By być na bieżąco nie omieszkajcie zapisać się na naszą listę subskrypcyjną: www.shulman.info/maillist.htm. Kochamy was wszystkich! Dziękujemy! |
|||||||||||||||||
| # Psybient.net © 2007-2009 # layout by upe | ||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|